Juniorki UKS MOS WOLA KSG III zdemolowały ligę!
FINAŁ PLAY OFF o mistrzostwo drugiej ligi
UMKS MOS WOLA KSG III Warszawa - MUKS RADOMKA Radom 3:0 (11, 21, 8!)
Rewanż: MUKS RADOMKA Radom - UMKS MOS WOLA KSG III Warszawa 1:3 (22, 16, - 13, 20)
UMKS MOS WOLA KSG III Warszawa:
ROZGRYWAJĄCE: Maria Trojanowska, Barbara Łabaj
ŚRODKOWE: Aleksandra Pawluk, Palina Yurkievich, Wiktoria Sinkiewicz, Aleksandra Janik
PRZYJMUJĄCE: Hanna Gamrot, Maja Walendzik, Kaja Domańska, Nela Miller
ATAKUJĄCE: Małgorzata Serwin, Monika Rzepniewska, Wiktoria Sosnowska
LIBERO: Agata Podgórska, Zofia Bobrowska, Urszula Basińska.
TRENERKA: Olga Grzyb
Juniorki UKS MOS WOLA KSG III zdemolowały ligę. Sezon zakończyły z kompletem 14 zwycięstw, wliczając rundę zasadniczą oraz fazę play off.
Sobotni pierwszy mecz finałowy pokazał klasę warszawianek. W pierwszym secie Radomka zdobyła zaledwie 11 punktów. Jeszcze mniej, bo tylko 8 w trzeciej odsłonie.
W zespole gospodyń bardzo dobre spotkanie rozegrał cały zespół.
Dzień później, w Radomiu doszło do rewanżu. Naszym juniorkom wystarczyły dwa sety, aby zapewnić sobie zwycięstwo w drugiej lidze.
MOS Wola KSG III spóźniony przyjechał na mecz, bowiem kierowca pobłądził w Radomiu.
Rozpoczęło się nerwowe gonienie wyniku. Pod koniec ambitną grą i przede wszystkim skuteczną warszawianki odrobiły straty odnosząc wygraną. Druga partia toczyła się pod dyktando MOS Wola. Po zwycięstwie do 16, stało się już pewne, ze mistrzostwo drugiej ligi zdobędą podopieczne trenerki Olgi Grzyb. Szansę otrzymały później zmienniczki, które też nie zawiodły.
O komentarz do całego sezonu poprosiliśmy trenerkę Olgę Grzyb
- Trenuję ten zespół od dwóch sezonów. To bardzo ambitna grupa, która z wielką radością trenuje i chce się rozwijać. Przyznam szczerze, że wierzyłam w dobrą grę dziewczyn, ale wygranie wszystkich spotkań w sezonie musi budzić wielkie uznanie dla ich gry.
Wierzę, ze w przyszłym sezonie, w pierwszej lidze postaramy się o sprawienie niejednej niespodzianki. Nie mamy wysokich, wyselekcjonowanych dziewczyn, ale ambicji nie można nam odmówić.
Komentarz (0)
Dodaj komentarz