Refleksji kilka po tym , jak nasi wychowankowie zdobywają brązowy medal Mistrzostw Europy .
Wracamy jeszcze raz do sukcesu reprezentacji Polski U22. W Tarnowie nasi absolwenci - Bartosz Gomułka i Piotrek Szlęzak, którzy po wszystkich szczebelkach młodzieżowej siatkówki wspinali się w MOS Wola Warszawa, mogli liczyć na wsparcie z trybun swojego pierwszego trenera i kolegów z klubu.
Trener Tomek Keller, bo o nim mowa, nie kryje wzruszenia po zdobyciu przez jego wychowanków brązowych medali mistrzostw Europy. We wpisie na jego fejsbukowym profilu możemy przeczytać: "Powiedzieć, że jestem dumny z medalistów Bartosza Gomułki i Piotrka Szlęzaka, to jak nic nie powiedzieć. Zaczynaliśmy dość dawno, bo jakoś w 2013 roku kiedy jeszcze chłopcy woleli zakładać korki, niż buty siatkarskie. Mierzyli wtedy pewnie z 1,50m w kapeluszu i na obcasach. Przebijali „kapciuchy”, albo ledwo wyskakiwali nad siatkę. Dzisiaj przynajmniej pół głowy wyżsi ode mnie, swoją zagrywką robią krzywdę najlepszym przyjmującym. Jakieś 9 lat później od pierwszego spotkania na zawodach szkolnych, po 6 latach owocnej współpracy w MOS Wola Warszawa - wspólnie spędzanych feriach, wakacjach, zajęciach lekcyjnych, treningach, turniejach z łezką w oku mogłem obserwować jak przy ponad 4 tys. publiczności wchodzą na podium ME U22."
Trener Keller finałowe mecze w tarnowskiej Arenie Jaskółka oglądał w towarzystwie Jakuba Strulaka, kolejnego z naszych absolwentów, brązowego medalisty mistrzostw świata z ubiegłego roku, którego z walki o medale na mistrzostwach Europy wykluczyła kontuzja i operacja barku.
"Był też i Kuba Strulak, spotkany na Ursusie jeszcze wcześniej. Miał być pływakiem, udało się go także namówić na siatkówkę. Dziś przy 210 cm ciężko mi z nim nawet piątkę przybić. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia, składu i medal już całej ekipy na Mistrzostwach Świata." - napisał Tomasz Keller, który również podzielił się z nami świetnymi zdjęciami i filmikami z Tarnowa. Obejrzyjcie je koniecznie!
A my raz jeszcze gratulujemy chłopakom oraz statystykowi reprezentacji Kacper Goździkiewicz, który swoją przygodę również zaczynał w MOS Wola Warszawa. I bijemy wielkie brawa trenerowi Kellerowi, życząc wielu kolejnych, tak satysfakcjonujących i wzruszających momentów, które nadają wielki sens żmudnej codziennej pracy!
Komentarz (0)
Dodaj komentarz