Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Bez punktów wrócili z Grodziska Mazowieckiego siatkarze MOS Wola Tramwaje Warszawskie

Niestety, lepsi w trzech setach byli zawodnicy miejscowej Sparty.

Pierwszy punkt w meczu zdobyli gospodarze blokując Jakuba Buczka, ale już w kolejnej akcji nasz przyjmujący bez problemów wykończył atak. Po zagrywce Kamila Leliwy w aut, po drugiej stronie siatki pomylił się w polu serwisowym doświadczony Grzegorz Szumielewicz. Następnie Brian Malangiewicz i Buczek zablokowali Łukasza Zugaja. Po chwili punktował ze skrzydła Mateusz Grodzicki. Po błędach Spartan na dwupunktowe prowadzenie wyszli nasi siatkarze (4:6). Po krótkim okresie wyrównanej gry dwa błędy w ataku popełnił Bartosz Gomułka i na tablicy wyników pojawił się remis. Chwilę później nasi siatkarze znowu mieli dwupunktową przewagę. Niestety, gospodarze zablokowali Buczka, potem Gomułkę a do tego Damian Gościański z drugiej piłki zaatakował w aut i to podopieczni trenera Tomasza Rosy wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Trzy kolejne punkty MOS Wola zapisał na swoim koncie, ale Spartanie wrzucili wyższy bieg i zbudowali kilkupunktową przewagę (18:15). Trener Krzysztof Wójcik przywołał do siebie swoich graczy. Po czasie asem serwisowym popisał się Grodzicki. W kolejnej akcji skutecznie zaatakował Grzegorz Pacholczak, a potem dwa asy posłał Gomułka (19:18) i tym razem to szkoleniowiec gospodarzy poprosił o przerwę. Po niej Zugaj atomowym atakiem zakończył długą, wyczerpującą wymianę. Trener Wójcik zdecydował się na podwójną zmianę. Na boisku pojawili się Kajetan Iszczuk i Paweł Sęk. Natomiast w drużynie z Grodziska Mazowieckiego na zagrywkę wszedł Ireneusz Zych. Chwilę później gospodarze zablokowali atak Pacholczaka, a trener Wójcik skorzystał z drugiej przerwy na żądanie. Po powrocie na parkiet Zych posłał asa serwisowego. Nasi siatkarze nie składali broni i chwilę później Pacholczak zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki. Niestety, przy kolejnym serwisie pomylił się. Seta błędem w ataku zakończył Buczek.

 

Początek drugiej partii był wyrównany do momentu, w którym w polu serwisowym stanął Zugaj. Atakujący gospodarzy najpierw ustrzelił Buczka, potem Pacholczaka a na koniec Dawida Bulirę. Wyprowadził swoją drużynę na czteropunktowe prowadzenie. Po krótkiej grze punkt za punkt Warszawianie dwukrotnie zablokowali rywali. Po błędzie Zugaja w ataku strata naszych siatkarzy wynosiła już tylko jeden punkt. Niestety świetna dyspozycja podopiecznych trenera Rosy na zagrywce i dotknięcie siatki po stronie Wolan spowodowały, że rywal znowu nam "odjechał". Trener Wójcik poprosił o czas, a następnie na boisku pojawił się Kamil Kubeł w miejsce Buczka. Niestety, Grodzicki od razu posłał piłkę w jego stronę, a Kubeł popełnił błąd w przyjęciu. Kiedy sędzia odgwizdał Gościańskiemu błąd podwójnego odbicia, nasz szkoleniowiec zdecydował się na zmianę na pozycji rozgrywającego (20:14). Nasi siatkarze rzucili się jeszcze do odrabiania strat. Po asie serwisowym Iszczuka i błędzie w ataku Grodzickiego ta różnica wynosiła tylko dwa punkty. Przy stanie 24:22 trener Rosa poprosił o przerwę, po której Gomułka i Leliwa zablokowali Grodzickiego. Niestety, w następnej akcji pomylił się Malangiewicz.

 

Początek trzeciego seta należał do naszej drużyny (1:3, 5:7). Niestety, po błędzie na zagrywce Gomułki i skutecznym ataku Szumielewicza na tablicy wyników pojawił się remis. Od tej pory toczyła się gra punkt za punkt. W pewnym momencie Spartanie zablokowali atak Gomułki i wyszli na prowadzenie. Kilka akcji później ta przewaga wynosiła dwa punkty i trener Wójcik przywołał swoich zawodników na rozmowę. Po przerwie atomowym atakiem popisał się Gomułka, ale chwilę później serwując umieścił piłkę w siatce. Do tego doszedł autowy atak Szlęzaka i nasz zespół tracił trzy punkty do gospodarzy. Kiedy po skutecznym ataku Szumielewicza, Szlęzak posłał piłkę w aut trener Wójcik ponownie poprosił o czas. Po nim dokonał zmiany i Szlęzaka zastąpił Pacholczak. Niewiele to pomogło, bo ani Pacholczak ani Kubeł nie mogli się przebić przez blok Sparty i rywale powiększali przewagę (22:16). W końcówce jeszcze Kubeł zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki, ale ostatecznie to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa w secie i całym meczu.

UKS SPARTA GRODZISK MAZOWIECKI - MOS WOLA TRAMWAJE WARSZAWSKIE 0:3 (25:21, 25:23, 25:20)

Skład MOSu: Damian Gościański, Bartosz Gomułka, Grzegorz Pacholczak, Jakub Buczek, Brian Malangiewicz, Kamil Leliwa, Dawid Bulira (L) oraz Kacper Kulesza (L), Kajetan Iszczuk, Paweł Sęk, Kamil Kubeł, Piotr Szlęzak, Michał Kulesza

Fot. Marcin Kalicki

#SilnaWola #goMOS #TramwajeWarszawskie

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy

Opcje strony

do góry