Aktualności

11.01.2020

Nie tak miało być! Przegrana pomimo wygranej .

Pomimo wygranej 3-0 w rewanżowym spotkaniu juniorek trenera Patriaka, nasze dziewczęta musiały przełknąć gorzką pigułkę przegrywając ZŁOTEGO SETA.

W rewanżu zespół Mos Wola po przegranym pierwszym meczu z Plasem wyszedł do rewanżu bardzo skoncentrowany.

Od pierwszych piłek było widać determinację naszego zespołu

 

Od początku kontrolowałyśmy przebieg spotkania. Wiedziałyśmy, że nie będzie to łatwy mecz, bo ostatni zakończył się wynikiem 3:1 dla Plasu.

Pierwszy set wygrywamy po dobrej grze całego zespołu, przede wszystkim po dobrych przyjęciach i skutecznych atakach w szczególności naszej młodej Zuzi Pszczoły. To ona dzisiaj nie myląc się brylowała w ataku. Weronika Kraszewska natomiast dobrze dzisiaj przyjmowała.

W dalszych partiach również potwierdzamy swoją wyższość. Drugi set to kontynuacja dobrej gry naszego zespołu i znowu wygrana do 18.Trzeci set to jeszcze lepsza gra Mosu wygrywamy do 13

Mecz kończy się wynikiem 3:0 i mamy złoty set. Wychodzimy mocno zmotywowani prowadzimy 1 lub 2 punktami i do zmiany prowadzimy 8-6 . Po zmianie stron szaleje w ataku Trzpioła, mądrze rozgrywa Butryn. Prowadzimy 11-8 i mamy w ataku piłkę kończąca ale Amelia Malec nie kończy- szkoda. I zaczął się dramat naszego zespołu, 2 piłek nie kończy jeszcze Amelia Malec 2 źle zagranie piłki przez Czarnocka Zuzanna, nie kończy jeszcze Julia Rostkowska i przegrywamy tego seta do 11.

Cieszy, że mimo pierwszej przegranej walczyłyśmy o złotego seta, który niestety zakończył się nie po naszej myśli. W końcówce dziewczęta po prostu pogubiły się.

Już od początku dużo ciężej nam się grało, a przeciwniczki stawiały cięższe warunki i choć prowadziłyśmy 11:8 to zawodniczki Plasu po chwili cieszyły się z awansu do dalszej fazy rozgrywek.

Skład zespołu MOS WOLA: Krupińska, Butryn, Malec, Gawęda, Rostkowska, Mróz, Grodzicka, Malinowska, Trzpioła, Czarnocka, Bukańska, Kraszewska

UKS PLAS – MOS WOLA Warszawa 0-3 (18:25, 18:25, 13:25) ZŁOTY SET 15-11

 

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy